sobota, 25 marca 2017

Jak naciągać serwetkę po ukrochmaleniu?

Dziś pokażę jak naciągać małą serwetkę. Już kiedyś wyjaśniałam, że należy bezdyskusyjnie krochmalić i naciągać wyroby szydełkowe. Dzięki temu wzór wyrobu jest bardziej widoczny,  średnica wyrobu (serwetki, obrusu) jest większa.
Krochmalenie powoduje też, iż wyrób dłużej zachowuje elegancki wygląd i wolniej się brudzi.

Do omówienia sposobu naciągania wyrobu szydełkowego wybrałam małą ażurowa serwetkę. Należy ją najpierw namoczyć w krochmalu i wycisnąć a następnie ułożyć na ręczniku. Potrzebne będą szpilki z plastikowymi główkami. Kupując szpilki, zwracajcie uwagę aby nie miały główek powlekanych farbą. Takie szpilki farbują i na serwetce czy innym naciąganym wyrobie zostałyby potem kolorowe plamki. Widać je szczególnie na białych wyrobach.

Serwetka ma 23 cm średnicy i wygląda w sposób następujący:


Tak serwetka wyglądała po zrobieniu, gdy nie była jeszcze krochmalona i naciągana.


Naciąganie serwetki, czy jakiegokolwiek innego wyrobu, zaczynamy od unieruchomienia środka. Jednocześnie naciąga się na szerokość środek tyle, ile to możliwe.


Następnie wbijamy szpilki w zewnętrzny krąg. Tu, przy takim wzorze, jaki jest zastosowany na serwetce, szpilki wbijam w miejsce, gdzie są połączone łańcuszki 3 ostatnich rzędów. Szpilki należy wbijać symetrycznie: góra-dół, prawa-lewa. W dalszej kolejności wbija się szpilki w każdej ćwiartce obwodu serwetki.


Na zbliżeniu widać wyraźnie miejsce wbicia szpilek.


Na koniec należy wbijać szpilki w zewnętrzny rząd. Tu jest to rząd pikotków. Konkretnie w tej serwetce wystarczyło wbić szpilkę w środkowy pikotek segmentu. Na ogół jednak serwetki wymagają, aby w ostatnim rzędzie wbijać szpilki w każdy wystający element.


Zbliżenie naciągnięcia pikotków zewnętrznych. Szpilkę wbijałam w środkowy pikotek, zaś palcami formowałam pozostałe pikotki.


Na koniec pokazuję zdjęcie, prezentujące obie wersje serwetki. Krochmaloną i naciąganą oraz nienaciąganą. Sądzę, że wygląd mówi sam za siebie i nie trzeba będzie już przekonywać nikogo do konieczności naciągania serwetek.


Tym samym wzorem wykonałam kiedyś cały, duży obrus. Wygląda on tak, jak na poniższym zdjęciu. 


Zapraszam do czytania kolejnych wpisów.

 
 
___________________________________________________________
Zapraszam na: 
www.manufaktura-rekodziela.pl
www.facebook.com/ManufakturaRekodziela.Laamar
 
 
Jeśli lubicie chodzić lub jeździć rowerem po Puszczy Kampinoskiej, to zapraszam również do czytania bloga: 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz